Bezpłatny audyt SEO
Każdego dnia ludzie wpisują w Google frazy, pod którymi mogliby trafić do Ciebie. Pytanie, czy trafiają do Ciebie, czy do firmy, która stoi przed Tobą w wynikach. Przeanalizuję Twoją stronę i powiem wprost, co ją hamuje i od czego zacząć.
Bez obietnic pierwszego miejsca, bo uczciwie nikt ich nie da. Dostajesz analizę i listę priorytetów.
Bez karty kredytowej
Czym jest audyt SEO?
Wyobraź sobie przegląd techniczny samochodu. Mechanik nie naprawia od razu wszystkiego, tylko sprawdza, co jest w porządku, co się psuje i co grozi awarią w trasie. Audyt SEO robi to samo ze stroną internetową.
Patrzę na nią oczami Google, a potem ustawiam problemy w kolejności, w jakiej warto się nimi zajmować. Czy to dużo pracy? Dla mnie tak. Dla Ciebie to kilka minut przy formularzu.
Szybkość ładowania, indeksowanie, struktura adresów, wersja mobilna i błędy, które po cichu blokują stronę. Najnudniejsza część, a często najbardziej opłacalna.
Czy podstrony odpowiadają na pytania, które ludzie naprawdę wpisują w Google. Tytuły, nagłówki, duplikaty i luki tematyczne.
Skąd inne strony prowadzą do Ciebie i czy to buduje zaufanie, czy je psuje. Często właśnie tu leży odpowiedź, dlaczego stoisz w miejscu.
Jak działają firmy, które wyświetlają się przed Tobą. Szukam ich mocnych i słabych stron, żeby wiedzieć, gdzie warto się z nimi mierzyć.
Jak to działa?
Zero skomplikowanych procedur. Wypełniasz krótki formularz, a całą resztą pracy zajmuję się ja.
Adres strony, frazy, na których Ci zależy, i kilka zdań o Twoich planach. Zajmuje to kilka minut.
Technika, treści, linki i konkurencja. Patrzę na stronę oczami Google i porównuję ją z firmami, które wyświetlają się przed Tobą.
Co naprawić najpierw, co może poczekać i czego lepiej nie ruszać. Odpowiadam e-mailem, bez ogólników.
Możesz wdrożyć zalecenia sam, z własnym programistą albo ze mną. Lista zostaje u Ciebie w każdym wariancie.
Masz sklep internetowy?
W sklepach najczęściej psują się kategorie, karty produktów i filtry, które mnożą adresy URL. Sprawdzam indeksowanie, duplikaty treści, opisy produktów i to, czy najważniejsze kategorie dostają wystarczająco dużo uwagi.
Dlaczego warto?
Czy audyt ma Cię wystraszyć? Absolutnie nie. Audyt, który zamiast planu pokazuje dwieście czerwonych wykrzykników, służy sprzedaży raportu, a nie Twojej stronie. U mnie dostajesz mapę drogową: co poprawić najpierw, co może poczekać i czego lepiej nie ruszać.
Zamiast poprawiać wszystko po kolei, wiesz, co da największy efekt jako pierwsze. Decyzje opierasz na danych, a nie na przeczuciu.
Kupno szkodliwych linków, przebudowa strony bez przekierowań, przepisanie treści, które działały. To drogie lekcje. Audyt kosztuje Cię kilka minut przy formularzu.
Wiesz, kogo faktycznie musisz wyprzedzić i czym wygrywa. To zmienia sposób myślenia o całej strategii.
Bez karty kredytowej i bez umowy. Jeśli po audycie uznasz, że nie chcesz współpracy, lista priorytetów i tak zostaje u Ciebie.
Zamów audyt
Podaj domenę, kilka fraz i parę słów o swoich celach. Na tej podstawie sprawdzę, co mogę dla Ciebie zrobić i na jakich warunkach.
Wolisz zadzwonić? +48 727 931 100
Albo napisz: kontakt@seobrand.pl
Im więcej napiszesz, tym konkretniejsza będzie odpowiedź. Pola z gwiazdką są wymagane.
Pytania
Nie ma tu Twojego pytania? Napisz do mnie albo zadzwoń: +48 727 931 100.
Czy audyt jest naprawdę bezpłatny?
Tak. Dostajesz analizę i listę priorytetów bez zobowiązań. Jeśli zdecydujesz, że chcesz je wdrożyć ze mną, ustalimy warunki. Jeśli nie, lista i tak zostaje u Ciebie.
Co mam przygotować?
Adres strony, kilka fraz, na których Ci zależy, i parę zdań o Twoich celach. Dostęp do Google Search Console nie jest potrzebny na start, ale jeśli go masz, wspomnij o tym w wiadomości.
Jak długo czeka się na odpowiedź?
Nie podam sztywnego terminu, bo zależy od wielkości strony i liczby zgłoszeń. Odpowiadam e-mailem. Jeśli czegoś zabraknie, dopytam, zanim zacznę zgadywać.
Czy gwarantujesz pierwsze miejsce w Google?
Nie, i nikt nie powinien. Wyniki wyszukiwania zależą od algorytmów, których nie kontroluje nikt poza Google. Mogę obiecać jasny plan i uczciwą informację, co działa, a co nie.
Czy po audycie muszę z Tobą współpracować?
Nie. Bez obowiązku zakupu i bez haczyka. Możesz wziąć listę priorytetów i wdrożyć ją po swojemu.
Po jakim czasie zobaczę efekty SEO?
To zależy. Od branży, konkurencji, wieku domeny i stanu, w jakim jest strona. Pierwsze zmiany bywają widoczne po kilku tygodniach, a stabilny wzrost zwykle wymaga miesięcy. Każdy, kto podaje dokładną datę przed audytem, zgaduje.